On my mind / Mysl dnia

22.01.2016
Every „disaster” in your life is not so much a disaster, as a situation waiting for you to change your mind about it.
When we think everything is going wrong, it is usually isn´t. We just can´t see the whole picture.
(A. Matthews „How life works”)
 
18.04.2013
 
12.12.12
„Nie pytaj siebie o to, czego potrzebuje świat. Pytaj siebie, co cię ożywia, a później ruszaj i rób to. Albowiem to, czego potrzebuje świat, to ludzie, którzy stali się żywi.”
(Harold Whitman)
 
10.09.2012
„Jeśli wyruszasz w podróż do Haki pragnij tego, by długie było wędrowanie, pełne przygód, pełne doświadczeń. Lajstrygonów, Cyklopów, gniewnego Posejdona nie obawiaj się. Nic takiego na twojej drodze nie stanie, jeśli myślą trwasz na wyżynach, jeśli tylko wyborne uczucia dotykają twego ducha i ciała. Ani Lajstryonów, ani Cyklopów ani okrutnego Posejdona nie spotkasz, jeżeli ich nie niesiesz w swej duszy, jeśli własna twa dusza nie wznieci ich przed sobą. (…)”
(K. Kawafis)
 
06.09.2012
GER (orig.): „Du bekommst das, was du willst, weil du es schon hast. Wenn du vergisst, dass Du es hast, ist es nicht mehr erreichbar.”
PL: „Otrzymasz to, czego pragniesz, ponieważ już to masz. Jeśli zapomniesz, że już to posiadasz, wtedy to już jest poza twoim zasięgiem.”
ENG: „You get what you want, because you already have it. If you forget, that  you have it, it is not accessible anymore.”
(U. Ollvedi „Die Stimme des Zwielichts”)
 
27.05.2012
„If what one finds is made of pure matter, it will never spoil. And one can always come back. If what you had found was only a moment of light, like the explosion of a star, you would find nothing on your return.”
(P. Coehlo „The Alchemist”)
 
21.05.2012
(…) 
Bardzo by ich zdziwiło,
że od dłuższego już czasu
bawił się nimi przypadek.
Jeszcze nie calkiem gotow zamienic sie dla nich w los, zblizal ich i oddalal,
zabiegal im droge
i tlumiac chichot
odskakiwal w bok.
Byly znaki, sygnaly,
coz z tego, ze nieczytelne.
Moze trzy lata temu
albo w zeszly wtorek
pewien listek przefrunal
z ramienia na ramie?
Bylo cos zgubionego i podniesionego. Kto wie, czy juz nie pilka
w zaroslach dziecinstwa?
Były klamki i dzwonki,
na których zawczasu
dotyk kładł się na dotyk.
Walizki obok siebie w przechowalni.
Był może pewnej nocy jednakowy sen,
natychmiast po zbudzeniu zamazany.
(W. Szymborska, ”Miłość od pierwszego wejrzenia”, ”Koniec i początek”, 1993)
 
08.05.2012
„Odwagą najwyższej próby jest odwaga życia w zgodzie z samym sobą”
„Ascetyzm wcale nie polega na tym, że nie powinieneś nic posiadać, lecz na tym, że nic nie powinno posiadać ciebie”
Z „Alchemia Alchemika” W. Eichelberger / W. Szczawiński
 
13.09.2011
„Sometimes you need to forget the rules and remember your heart…”
From the movie „Cairo Time”
-
 
 
Lipiec 2011
Tak malo…
(Czeslaw Milosz, „Poezje wybrane”)
 
Tak malo powiedzialem
Krotkie dni.
 
Krotkie dni,
Krotkie noce,
Krotkie lata.
 
Tak malo powiedzialem
Nie zdazylem.
 
Serce moje zmeczylo sie
Zachwytem,
Rozpacza,
Gorliwoscia,
Nadzieje.
 
Paszcza lewiatana
Zamykala sie na mnie.
 
Nagi lezalem na brzegach
Bezludnych wysp.
 
Porwal mnie w otchlan ze soba
Bialy wieloryb swiata.
 
I teraz nie wiem
Co bylo prawdziwe.
 
(Berkeley, 1969)
 
 
12.Apr.2011
Memories from my stay in the UK suddenly came to me last weekend as I saw Pam´s Facebook entry about Sunday roast dinner ;) For quite a while after my move to England I thought that there is no good food in UK at all! I thought… until I had a roast dinner at Pam´s! It was decious and really healthy!
My other motto for some time was the one from the poster below. Though after some time I thought: „I don´t want to stay calm and carry on, when things are not working out! Get the guts babe, I said to myself, and do something!” A healthy dosis of anger is sometimes necessary! It worked ;) However I still recommend reading the story of the poster. It puts the words on it in a slightly different light, but also very true. (http://www.barterbooks.co.uk/kc_history.php)
 
13.Marzec.2011
PL. Sobota trzynastego to nie piatek trzynastego! A blisko bylo;) Dzien pod haslem „Przyjemne z pozytecznym”. Znowu srednio spalam i meczyly mnie niedobre sny… Ale moje zmeczone powieki powitalo niebiesciutkie niebo i cieplusienkie slonce! Takze nowa energia od razu we mnie wstapila i  zaraz (no dobre 2,5h) przemeblowywalam, pucowalam i wietrzylam moje mieszkanko. Uffi. Ale od razu wiosna powialo! Potem 2 minutki spacer po swieze pieczywo i super zdrowe sniadanko – jajko na miekko i salatka. Az dziw jakczasem takie ot niby normalne jedzenie potrafi wysmienicie smakowac! Popoludniu wdrapalam sie z nowymi francuzkojezycznymi znajomymi (Francja, Kanada) z Couchsurfingu z Freiburga Günterstal na Schauinsland (1293m.n.p.m.) 8km, 800m roznicy wys. W miescie to juz naprawde wiosna (15C!) a na gorze jeszcze resztki zimy. Cudnie. Akurat jak doszlismy wyszlo slonce!! Potem zjazd kolejka na dol i powrot tramwajem do domku. To naprawde luksus miec gory i las na wyciagniecie reki! Kolacyjka, YAPA online i koncert gwiazd :) A jak YAPA to juz naprawde WIOSNA i trzebaby sie nastawic na ROZKWIT :) !!
 
09.Wrz.2010
PL. Kazdy potrzebuje czasu z ludzmi i czasu dla siebie. A przynajmniej ja. Zadne ekstremum chyba nikomu na dobre nie wychodzi. Ale gdzie jest rownowaga? Taka, zeby nie miec poczucia ciaglej presji czasu i tlamszenia w wirze zycia zawodowego i towarzyskiego kosztem moich wlasnych zainteresowan i celow lub odwrotnie w pustke samotnosci? Czasem latwo sie zapomniec lub stracic orientacje… Jak myszka na kolowrotku… A zloty srodek chyba lezy tam gdzie czlowiek sie cieszy ze spedzonego czasu i ma poczucie dobrego jego wykorzystania… Kiedy to” tu i teraz” czy to samemu czy z ludzmi sprawia ze chwila jest spelniona i my w niej!
 
 
Takze dzis zamiast wyjsc ze znajomymi na piwo (bardzo sie ciesze ze sie interesuja i zapraszaja) zostalam w domu, ugotowalam zupke pychotke, slucham mojej ulubionej trojki i wreszcie sie wzielam za porzadkowanie zdjec :)
 
 
 
 
 
05.Sept.2010
|ENG. „My heart is afraid that it will have to suffer”, the boy told the alchemist one night as the looked up at the moonless sky.
„Tell your heart that the fear of suffering is worse than the suffering itself. And that no heart  has ever suffered when it goes in search of its  dreams, because every second’s encounter with God and with eternity.” (P. Coehlo „The Alchemist”)
 
30.Aug.2010.
To all… PARENTS and CHILDREN
ENG.” And a woman who had a babe against her bossom said, “Speak to us Children”
And he said: Your children are not your children. They are sons and daughters of Life’s longing for itself. They come through you but not from you, And though they are with you, yet they belong not to you.
You may give them your love but not your thoughts. For they have their own thoughts.
You may house their bodies but not their souls, For their souls dwell in the house of tomorrow, which you cannot visit, not even in your dreams.
You may strive to be like them, but seek not to make them like you. For life goes not backward nor tarries with yesterday.
You are the bows from which your children as living arrows are sent forth. The archer sees the mark upon the path of the infinite, a He bends you with His might that His arrows may go swift and far. Let your bending in the archer’s hand be for gladness. For even as he loves the arrow that flies, so He loves also the bow that is stable.”(Kahil Gibran The Prophet)